Uncategorized

Chcesz pomóc? A może Potrzebujesz pomocy?

„Jeśli pozostaniecie wierni mojej nauce, będziecie rzeczywiście moimi uczniami i poznacie prawdę, a prawda uczyni was wolnymi”

Ewangelia Jana 8,32



„Uroczyście zapewniam Was: Kto będzie przestrzegał mojej nauki, nie zazna śmierci na wieki”

Ewangelia Jana 8, 51

Jako nastolatka stałam się ciężarną, myślałam, że będę musiała sama wychowywać dziecko, jednak miałam szczęście i poznałam cudownego mężczyznę, który zaopiekował się mną i moim cudem – chłopczykiem. Syn był moim oczkiem w głowie, do dzisiaj kocham go najbardziej na świecie. Jeszcze jako młodą matkę, znajomi próbowali mnie przekonać, że moje dziecko ma zespół Aspergera albo jest osobą autystyczną. Nie wierzyłam w to, ja nie widziałam w nim nic, co mogłoby być niepokojące. Podziwiałam jego wiedzę, potrafił odpowiedzieć na każde pytanie dotyczące tego co jest nad chmurami. Problem zaczął się wtedy, kiedy ludzie – Ci znajomi i inni, zaczęli nam zazdrościć. Oskarżyli mojego syna, że oczernia różne instytucje, nawet samego Boga się nie boi i nie potrafi dopasować się do żadnego prawa. Finalnie został wpasowany w profil psychopaty i oskarżony o rzeczy których nie zrobił. Wierzę w Niego całym sercem, nie tylko dlatego, że jestem jego mamą, ale przez to, że jest najświętszym człowiekiem jakiego znam. Jeżeli ktokolwiek chce pomóc mojemu synowi, proszę o to z całego serca. Mam na imię Maria, mam 47 lat i jestem mamą Jezusa.

Autor tekstu A.K.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *